Wszystko o pracy dla studentów jako barista w Starbucksie, Caffè Nero i Costa Coffee

Polscy studenci na Wyspach w większości przypadków pracują w trakcie studiów, samodzielnie się przy tym utrzymując. Opcji zarobku jest sporo, od pracy w sklepach odzieżowych, przez call centre, księgarnie, kawiarnie, magazyny, bary, puby aż po dowóz jedzenia dla Deliveroo czy UberEats (o czym możecie poczytać tutaj). W tym artykule chciałybyśmy skupić się na pracy jako barista w znanych sieciówkach (kawiarniach) takich, jak Starbucks, Costa Coffee oraz Caffè Nero i przybliżyć Was do tego tematu, a może nawet i zachęcić do pracy, jaką wykonujemy i my!
OK, przejdźmy do rzeczy!

Zuzia

Newcastle University

Molecular Biology BSc

Ala

Edinburgh Napier University

Languages & Intercultural Communication BA

Gosia

University of Leicester

Psychology BSc

Początki – czyli rekrutacja i rady na przyszłość

Początki w przypadku każdej osoby bywają różne. Ale zastanawiasz się pewnie jak to wyglądało u nas? Oto historie naszych początków:

Zuzia – Starbucks

4 lutego 2019 minęło pełnych pięć miesięcy od mojego rozpoczęcia pracy w Starbucksie na pozycji baristy. Mniej więcej w tym czasie każdego kolejnego miesiąca uśmiecham się do siebie, ciesząc się z kolejnej wypłaty. A tak naprawdę, to dziękuję sobie i złożeniu losu, że znalazłam się w takim przyjemnym miejscu i po trzech dniach bez zmiany w kawiarni z niecierpliwością przebieram nogami, przygotowuję fartuch i ruszam na upragniony shift za barem.

Aby zobaczyć pełną treść tego artykułu, musisz być zalogowany. Zaloguj się klikając tutaj. Jeśli nie masz jeszcze konta na naszej stronie, możesz je założyć klikając tutaj. Pamiętaj, że możesz z nami aplikować na wszystkie uczelnie w Wielkiej Brytanii, a nasza pomoc jest całkowicie bezpłatna.

Dostęp do treści premium ( takich jak te związane z pracą, jej poszukiwaniem, zarobkami) dostępny jest dla naszych zalogowanych aplikantów, dopiero po wysłaniu aplikacji na studia. Nawet jeśli nie aplikowałeś/aś z nami, możesz poprosić o dostęp klikając poniżej.

W Newcastle wylądowałam w czerwcu, natychmiast złożyłam aplikację przez internet do Starbucksa, wyliczając swoje doświadczenia i pisząc krótki list motywacyjny w formularzu, ale nie czekając na odpowiedź ruszyłam na poszukiwania jakiejkolwiek pracy. Spędziłam dwa miesiące na pracy w ruchliwej restauracji, zanim postanowiłam ponowić aplikację internetową do od początku wymarzonej sieciówki i otrzymałam zaproszenie na rozmowę początkiem września. 

Tak właśnie wygląda system aplikacji do lokalu Starbucks. Nie próbujcie podawać CV baristom, bo nigdy nie dotrze na biurko managera, z pierwszego prostego powodu: nie przyjmują CV w formie papierowej. Jeśli chodzi o formę elektroniczną, to szansa na rozmowę o pracę zależy w dużej części od gorliwych modlitw i przypadku, aczkolwiek warto próbować do oporu, a samo zatrudnienie leży już całkowicie w naszych rękach. W miejscu takim jak Starbucks, najważniejsze jest zrobienie dobrego wrażenia na osobie przeprowadzającej wywiad i dobrym przygotowaniu, na opowiadanie o swoich doświadczeniach w rozwiązywaniu trudnych sytuacji. Wspaniale, jeśli możecie podać trudną sytuację z pracy, ale równie dobrze będzie działać opisanie tego, jak rozwiązaliście konflikt w pracy grupowej, czy jak to wytłumaczyliście koleżance, że kompletnie źle używa cyrkla i nauczyliście ją to robić. Oczywiście im bardziej skomplikowany problem, tym lepiej, więc bezpieczniej wybrać sytuacje życiowe o mocniej złożonej naturze niż obsługa przyrządów matematycznych. 

Co do innych dróg aplikowania o pracę w Starbucksie, podam anegdotyczny przykład mojej siostry, która odwiedzając mnie w pracy codziennie, swoim uśmiechem i miłym nastawieniem utorowała sobie drogę do zatrudnienia bez zbędnych formalności miesiąc po moim starcie.

Ala – Costa Coffee

„So… If you could be any coffee, what kind of coffee would you be?”
Hej! Mam na imię Alicja i od września 2018 jestem baristką w Costa Coffee. Chcę podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami na temat pracy w znanej sieciówce. 

Proces rekrutacji przebiega różnie – można zaaplikować online, osobiście wręczyć CV w kawiarni lub przyjść na Recruitment Day. Tak było w moim przypadku. Na początku września 2018 znalazłam ogłoszenie o dniu otwartym, podczas którego każdy miał szansę przedstawić swoje CV i zamienić kilka słów z menagerami różnych sklepów. Najpierw uczestnicy przechodzili ogólną rozmowę i odpowiadali na podstawowe pytania – o wiek, dotychczasowe doświadczenie, powód, dla którego chcieliby pracować dla Costy. Jeżeli zainteresowanym udało się przejść przez ten etap, następowała część druga, czyli job interview z menadżerem sklepu, do którego mogli zostać przypisani. Tam pytania były bardziej szczegółowe – sprawdzano wiedzę na temat różnych rodzajów kawy, pytano, która kawa najlepiej oddaje charakter poszczególnej osoby i dlaczego oraz kto jest dla nich wzorcem postępowania. Moja rozmowa kwalifikacyjna trwała około pół godziny i tuż po niej dostałam odpowiedź – zostałam przyjęta!

Jeśli interesuje Was praca w Coscie, to nie polegajcie wyłącznie na rekrutacji online. Następnym razem, gdy będziecie kupować kawę, spytajcie czy sklep nie szuka pracowników, spróbujcie porozmawiać z menadżerem, zostawić CV. Wszyscy menadżerowie z poszczególnego rejonu są w stałym kontakcie i nawet jeżeli ten konkretny lokal nie szuka na chwilę obecną żadnych nowych osób, mogą oni przekazać Waszą kandydaturę dalej. 

Pamiętajcie, że aplikujecie o pracę w lokalu, gdzie klient jest najważniejszy. W trakcie rozmowy starajcie się podkreślić Wasze doświadczenie w pracy z ludźmi (jeżeli go nie macie, wspomnijcie o wszystkich pracach grupowych czy wolontariacie) – łatwiej wyszkolić kogoś w kwestii przygotowywania kawy niż obsługi klienta! 

Gosia – Caffè Nero

Pracuję w jednej z kawiarni należącej do sieci Caffe Nero już od niecałych ośmiu miesięcy. Od początku zostałam zatrudniona na stanowisko Shift Leadera, jako że swoją przygodę z tą firmą zaczęłam już w Polsce, również będąc kierownikiem zmiany. Dlatego od razu powiem, że warto pracować w znanych sieciach, ponieważ proces aplikacji staje się dużo łatwiejszy, nie tylko ze względu na posiadane wcześniejsze doświadczenie, ale również ze względu na możliwość transferu, dzięki czemu można uniknąć rekrutacji i dostać pracę bez wysiłku.

Zazwyczaj, żeby rozpocząć pracę w Nero należy złożyć swoje CV osobiście, albo za pośrednictwem strony internetowej, co jest chyba najskuteczniejszą metodą, bo jak wiadomo papier bardzo łatwo można zgubić, czy przypadkowo wyrzucić. Po złożeniu CV, jeśli zostaniecie wybrani, firma kontaktuje się i umawia na rozmowę rekrutacyjną, na której krótko opowiadacie o sobie i odpowiadacie na pytania zadawane przez menadżerów. 

Jak wygląda praca w danej kawiarni?

Mimo, że wszystkie 3 firmy, na których skupiamy się w tym artykule, to kawiarnie, mogą się one nieco różnić w kwestii tego, jak wygląda praca i atmosfera:

Zuzia – Starbucks

Starbucks lubi we własny sposób uczyć nowych ludzi, którzy potencjalnie nie mają niepożądanych naleciałości z poprzedniej pracy (nie martwcie się niedoświadczeni!). Wszystko ma swój konkretny sposób przygotowania, konkretną instrukcję obsługi i konkretne wytyczne robienia praktycznie czegokolwiek.

Dla niektórych może wydawać się to wadą dużych sieciówek, ale mi osobiście daje to wielki komfort i brak paniki, w przypadkach, w których nie wiem co zrobić. Na każde pytanie istnieje prosta odpowiedź. Każde najgłupsze zadane pytanie jest mniej głupie niż to niezadane w ogóle. Jeśli nie wiecie jak pościerać blat, to po prostu pytacie. Psikać na blat, czy na ścierkę? Prawdopodobnie jest na to jakaś regulacja!

Każdy Starbucks różni się pod względem zatłoczenia i liczby klientów – mnie z siostrą udało się znaleźć pracę akurat w najbardziej wymagającym sklepie w Newcastle. Przez niektórych może to być widziane w negatywnym świetle, ale mnie utrzymuje w pozycji ciągłej nauki i gotowości do robienia nowych rzeczy. Niesamowite może być na przykład nauczenie się operowania dzbankami szybciej czy sposobów przygotowania kolejnych drinków kiedy przy kasie stoi 21 kubków czekających na wypełnienie. 

Okres od września do grudnia to szalony czas. Masy klientów, masy zrobionych drinków i masy potu spływającego do oczu. Styczeń to martwy miesiąc, a w lutym rozpoczyna się zmartwychwstanie tłumów. Na pewno jest ciężko, ale to taki typ wyzwania, po którym czujesz się szczęśliwszy i czekasz na więcej. Nie ma nic lepszego niż w końcu bycie dobrym w tym co się robi.

Ala – Costa Coffee

Tygodniowo pracuję około 20 godzin. Moje zmiany trwają zazwyczaj 6-9 godzin.  Dostajemy również wypłatę za nadgodziny (gdy jest duży ruch i zostajemy poproszeni o zostanie pół godziny dłużej czy gdy przeciągnie się zamykanie). Kiedy pracuję dłużej niż 6 godzin, przysługuje mi pół godzinna przerwa – zawsze jednak mogę poprosić o dodatkowe 5 czy 10 minut, gdy tego potrzebuję. 

Mimo że wcześniej pracowałam jako baristka, początki w Coście nie należały do najłatwiejszych. Musiałam nauczyć się wielu rzeczy, przywyknąć do wczesnych pobudek (zmiana od 6:30? Jeeej!) i dłuuugich wieczorów spędzanych w kawiarni. Najtrudniejszy był i jest dla mnie fizyczny aspekt tej pracy – jako osoba niska i drobna, często napotykam trudności przy podnoszeniu ciężkich pudeł czy noszeniu sterty naczyń. 

Praca jako barista potrafi być stresująca, szczególnie w ciągu weekendów czy świąt. Klienci nie zawsze są najbardziej uprzejmymi osobami na świecie, a my mimo to musimy zachować pełen profesjonalizm i traktować ich z szacunkiem. Pamiętajcie – gdy czujecie, że sytuacja Was przerasta, weźcie głęboki oddech, a jeśli to nie pomaga – nie wstydźcie się poprosić o chwilę przerwy.  

Mimo tych kilku wad, nie zamieniłabym mojej pracy na żadną inną. To dzięki niej poznałam grupę najwspanialszych ludzi na świecie. Mimo że każdy z nas jest inny, tworzymy świetny team, w którym każdy czuje się jak członek rodziny. Wiem, że zawsze mogę liczyć na wsparcie menadżerki sklepu czy innych, bardziej doświadczonych współpracowników.

Gosia – Caffè Nero

Sama praca jest bardzo przyjemna. Oprócz samego serwowania kawy poznaje się mnóstwo ciekawych ludzi, którzy nierzadko przychodzą do tej samej kawiarni codziennie, znając się z baristami po imieniu. Kontakt z klientem to zdecydowany atut tej pracy.

Menadżerowie zazwyczaj dostosowują grafiki do potrzeb swoich baristów. Bez problemu można dogadać się na wolne, godziny pracy, czy na płatny urlop. Tylko trzeba porozmawiać i ustalić wszystko z odpowiednim wyprzedzeniem, a nie będzie problemu. Oczywiście sama praca wiąże się z benefitami, takimi jak darmowa kawa i inne napoje na zmianach oraz zniżka pracownicza, obowiązująca w każdym Nero na całym świecie (tak, również w Polsce). A z jeszcze przyjemniejszych rzeczy, mamy często integracje i raz do roku wspólną imprezę całego regionu. 

W święta jak to w święta ruch zazwyczaj robi się większy i jak to w większości przypadków bywa, jeśli jedziesz na święta to powinieneś pracować w sylwestra. Jednak jak już wspomniałam, wystarczy dogadać się z kierownikiem i czasami można poprosić o wolne na ten czas. A jak poradzić sobie z większym ruchem? W zasadzie nie trzeba nic robić, bo kierownicy są na to przygotowani i obstawiają zmiany większą ilością ludzi, żeby wszystko przebiegało sprawnie i bez przemęczenia swoich baristów.

Zarobki, napiwki, wynagrodzenia i wolne

Zapewne ta kwestia interesuje każde z Was najbardziej, dlatego opisujemy jak wyglądają zarobki w każdej z kawiarni a także napiwki i inne wynagrodzenia:

Zuzia – Starbucks

Każdy “partner”, bo tak odnosimy się do współpracowników, jest z definicji równy i na pozycji baristy zarabia tę samą stawkę niezależnie od wieku, na ten moment: £7.83.

Nie dostajemy napiwków, ale za każde tipy fundowane są tak zwane “partner nights out”. Jak do tej pory, za nami wyjście Halloweenowe i świąteczne, gdzie mamy pewien budżet do wykorzystania (około £15). Na święta każdy partner w naszym sklepie dostał słodkie paczki razem z czerwonymi fartuchami. Choć może to zależy od człowieka, nasza menadżerka specjalnie pojechała na poszukiwanie wegańskich słodyczy dla mnie i mojej siostry, co świetnie potwierdza politykę “diversity and inclusion”, akceptacji wszystkich i tworzenia prawdziwie rodzinnego środowiska.

Jeśli chodzi o wolne, w kontrakcie dostępnych jest 5 tygodni płatnego urlopu. Z tego co pamiętam w grudniu wakacje są bezpłatne. Nie miałam problemu z dostaniem wolnych dwóch tygodni na okres Świąt Bożonarodzeniowych. Każda wypłata wpływa na konto terminowo co cztery tygodnie.

Ala – Costa Coffee

Jako baristka zarabiam £8,13  za godzinę (minimalna stawka krajowa dla mojego wieku to £5,90).

W zależności od pełnionej funkcji – barista maestro (shift leader), assistent menager lub store menager- kwota wzrasta.  Oprócz tego dzielimy się też napiwkami. Costa posiada również specjalny system wynagradzania pracowników – Feel Good. Za pracę otrzymujemy punkty, które później możemy wymienić na elektronikę, kosmetyki, a nawet wykorzystać jako rabat przy planowaniu wakacji!

Bardzo zależało mi na znalezieniu pracy, która pozwoli mi na powrót do domu w czasie przerw na uczelni.  W Coście nie mam z tym problemu – jako osobie pracującej part-time przysługuje mi ponad

2 tygodnie płatnego urlopu, oprócz tego mogę poprosić też o unpaid absence. Dzięki temu mogłam pozwolić sobie na spędzenie miesiąca z rodziną na Boże Narodzenie, a wypłata nadal wpłynęła na moje konto!

Gosia – Caffè Nero

Wiadomo, że w większości miejsc zazwyczaj zaczyna się od najniższej pozycji w całym sklepie. W przypadku kawiarni, rozpoczyna się pracę od baristy, a dopiero potem można awansować z nabytym doświadczeniem.

Jednak w Caffè Nero wszystko zależy od tego, na jaką pozycję się aplikuje. Można zaaplikować niezależnie na baristę, shift leadera czy assistant managera, w zależności od zapotrzebowań, także już od początku można przeskoczyć baristę i zamiast zarabiać ok. £7.38-7.83 na godzinę, od razu jako shift leader będzie to ok. £8 na godzinę.

Tipy zbieramy zawsze na zmianie, jednak wykorzystywane są nie na użytek własny, a na różne wyjścia zespołu i wszelkiego rodzaju integracje. Oprócz tego, w samej firmie organizowane są różnego rodzaju konkursy, gdzie każda kawiarnia może wygrać jakąś sumę pieniędzy na wspólne wyjście.

Jeśli chodzi o wolne, to przysługuje nam płatny urlop, który przelicza się za ilość przepracowanych dni, ale tak naprawdę to wychodzi ok 4 tygodni płatnego urlopu plus wolne, na które możecie dogadać się z kierownikiem. Z kolei w drugą stronę, jeśli dostaliście za mało zmian, a chcecie zarobić więcej, zawsze można spytać czy nie potrzebują ludzi na innych kawiarniach, także w innych miejscowościach. Oczywiście jeśli jest zapotrzebowanie, dojazd jest opłacany przez firmę.

Co naprawdę myślimy o naszych pracach?

Koniec opisów – teraz czas na kilka słów prawdy od doświadczonych baristek!

Zuzia – Starbucks

Co myślę o pracy w Starbucksie? Nie jest to najlżejsza praca, jaką można sobie znaleźć, ale nijak nie zbliża się do poziomu stresu pracy w prestiżowej, ruchliwej restauracji. Bez zawahania mogę powiedzieć, że szczerze cieszę się idąc na każdą kolejną zmianę, a zaczynając o 5:45 rano widzę co dzień tych samych klientów, z którymi o tak niedorzecznie wczesnej porze nie musimy rozmawiać, a wystarczy ich ciepły uśmiech i wymiana gotówki za kubek gorącej kawy, którą każdego ranka piją w ten sam sposób i często w tym samym fotelu obok tego samego okna.

Wielką rolę w tworzeniu atmosfery tego miejsca odgrywa ekipa pracownicza, która akurat nam trafiła się nieprzeciętnie zgrana, zżyta i sympatyczna. Prawdopodobnie tutaj czynnikiem jest szczęście do ludzi, ale jak widać, łatwo znaleźć wiele dobrych duchów w jednym miejscu, można by pomyśleć, że w takim razie wszędzie jest ich trochę, więc bez obaw!

Ala – Costa Coffee

Czy polecam pracę w Coście? Zdecydowanie! W porównaniu do niezależnej kawiarni, w której pracowałam wcześniej, Costa oferuje znacznie wyższą stawkę godzinową oraz większą ilość płatnych dni urlopu. Jestem w stanie ułożyć swój grafik tak, by nie kolidował z zajęciami na uczelni czy mieć więcej dni wolnych w czasie najcięższych tygodni. Mimo kilku minusów, uważam, że naprawdę warto! I mam nadzieję, że Wy też staniecie się niedługo częścią Costa Family!

Gosia – Caffè Nero

Praca w Caffe Nero jest naprawdę dobrą opcją dla studentów. Przyjazna i miła atmosfera w pracy sprawia, że przychodzi się do swojej kawiarni również poza zmianami, tylko po to, żeby spędzić czas ze swoim zespołem, jako że ludzie tam pracujący są naprawdę świetni i bez problemu można znaleźć wspólny język. Na chwilę obecną nie jestem sobie w stanie wyobrazić pracy gdziekolwiek indziej, więc jak najbardziej polecam!

Podsumowując…

Myślę, że pracę jako barista trzeba lubić, ale jeśli macie jakiekolwiek dobre przeczucie, że spodoba Wam się taka forma pracy, koniecznie zaaplikujcie. Starbucks, Costa Coffee czy Caffè Nero jako duże firmy, mają mocno rozwinięte systemy wsparcia pracowników. Zawsze jest ten wyższy poziom pracowników, do którego można się zwrócić i dobrze jest wiedzieć, że spłata Waszego przyszłego rentu nie zależy akurat od humoru menadżera. Wady tej pracy można pewnie porównać do zwykłych niewielkich wad każdego miejsca pracy, które istnieją z założenia, ale topią się zupełnie w morzu zalet. Gorąco polecamy!

Nadal głodny wiedzy?

Sprawdź wszystkie artykuły o studiach w UK

Przydatne artykuły

To z pewnością Cię zainteresuje!

Zanim rozpoczniesz pracę nad personal statement

Personal statement to niemal najważniejszy element Twojej aplikacji, sprawdź na co zwrócić uwagę.
Czytaj więcej

Wszystko o pracy dla studentów jako barista w Starbucksie, Caffè Nero i Costa Coffee

W tym artykule dowiesz się na czym polega praca baristy i jak dostać się do kawiarni takiej jak Starbucks, Costa Coffee oraz Caffè Nero na Wyspach.
Czytaj więcej

Studia licencjackie w UK – Rekrutacja i przeprowadzka – krok po kroku

Dowiedz się wszystkiego o krokach aplikacji, naszym wsparciu jak i również co zrobić po aplikacji na studia w Anglii, Walii, Szkocji i Irlandii Płn.
Czytaj więcej

Uczelnie w UK

Poznaj uniwersytety w Anglii
Poznaj uniwersytety w Szkocji
Poznaj uniwersytety w Londynie
© Copyright - Smart Prospects Ltd. Company no 08423213, registered in England and Wales. Address: Orchard House, 15 Market Street, TF2 6EL, Telford, England UK.