Szukanie pracy to praca sama w sobie – historia i rady Asi dot. pracy w Anglii

Asia

Asia

De Montfort University
Forensic Science BSc

Skoro czytasz ten artykuł, to pewnie przeszedłeś/przeszłaś proces aplikacji, dostałeś/aś ofertę, którą spełniłeś/aś i w końcu tu jesteś – na wymarzonej uczelni. W Anglii. Gratulacje! 🙂

Ale co dalej? Pracować? Nie pracować? Pracować przez agencję czy szukać pracę na własną rękę? Też miałam te wątpliwości. Pozwól, że już jako nieco bardziej doświadczona osoba, rozwieję je poniżej.

Aby zobaczyć pełną treść tego artykułu, musisz być zalogowany. Zaloguj się klikając tutaj. Jeśli nie masz jeszcze konta na naszej stronie, możesz je założyć klikając tutaj. Pamiętaj, że możesz z nami aplikować na wszystkie uczelnie w Wielkiej Brytanii, a nasza pomoc jest całkowicie bezpłatna.

“Szukanie pracy to praca sama w sobie”

Tak powiedziała mi Wiktoria, konsultantka Smart Prospects, gdy zadałam jej pytanie co z pracą. Dlaczego?

Otóż, kluczowe do znalezienia pracy jest bardzo dobre CV. Nie potrzebujesz dużo doświadczenia, wystarczy naprawdę dobrze zaprojektowane (wizualnie) CV, co naprawdę pomoże ci w szukaniu pracy. Gdy wpiszesz w google “English CV”, wyskoczy Ci naprawdę mnóstwo kreatorów, które ci w tym pomogą. A jeśli uwielbiasz projektować – zrób to sam! Daj jakiś super design i uwierz mi, że żaden pracodawca nie odrzuci twojego CV już na początku – na pewno go zainteresujesz!

Z mojego doświadczenia wiem, że nie wystarczy wysłać jedną czy dwie aplikację i tyle, odezwą się, praca sama się znajdzie. Nie. Owszem są ludzie, którym udaje się znaleźć pracę za pierwszym czy drugim razem, ale to naprawdę rzadkość. Musisz spędzić na szukaniu pracy dobre kilkanaście godzin w tygodniu.

Dlatego też, szukanie pracy to naprawdę praca sama w sobie! Poświęcasz jej bardzo dużo czasu, doskonalisz swoje CV, piszesz listy motywacyjne, co zaowocuje w przyszłości. Będziesz mieć już na tyle doświadczenia, że po studiach będziesz wiedział/a co robić, jak aplikować, jak napisać list motywacyjny, jak przygotować się do rozmowy o pracę.

Agencja pracy – tak czy nie?

Na początku byłam sceptycznie nastawiona do agencji pracy. Myślałam, że to jest bez sensu. Bo w końcu co oni mogą mi zaproponować? Na pewno oszukają! Nic bardziej mylnego.

Jeśli chodzi o agencje pracy, to takich agencji jest naprawdę mnóstwo, w Leicester, gdzie mieszkam, jest ich ponad 15, więc naprawdę jest w czym wybierać. Agencje pracy są dobre jeśli potrzebujesz pracy na już, obojętnie jakiej czy obojętnie gdzie. Przez agencje pracy najczęściej można pracować w różnych magazynach, rozkładając towar czy pakując różne rzeczy (mam koleżankę, która pracuje w magazynie i pakuje cukierki!). Jednakże są też inne agencje, przez które można pracować, na przykład w kateringu. Taka agencja jest bardzo dobra na sam początek, bo sam sobie wybierasz kiedy pracujesz, ile pracujesz i gdzie pracujesz. Większość agencji jednak nie daje umowy o pracę, co jest z jednej strony bardzo praktyczne, ponieważ możesz jednocześnie pracować i szukać innej, wymarzonej pracy. Dodatkowo nie masz okresu wypowiedzenia, czyli po prostu mówisz, że rezygnujesz i tyle. Z drugiej strony jeśli nie masz umowy o pracę/payslip’ów to nie możesz aplikować o kredyt na utrzymanie, o czym opowiem odrobinę więcej dalej.

Stereotypy – pójdziesz, zaniesiesz CV i masz pracę

Szukanie pracy to naprawdę bardzo ciężka rzecz, szczególnie w czasie roku akademickiego. Owszem, dużo łatwiej jest znaleźć pracę jak nie ma tutaj studentów tj. okres lipiec-wrzesień. W czasie roku akademickiego jest jednak bardzo ciężko, ponieważ w miastach jest bardzo dużo studentów, którzy również szukają pracy i może mają większe doświadczenie, lepiej mówią po angielsku czy po prostu są Brytyjczykami. Dużo osób mi mówiło, że to bułka z masłem i nie ma się czym przejmować – przyjedziesz, pójdziesz do pierwszej lepszej restauracji i masz pracę. No bułka z masłem, nic prostszego nie ma. Nie prawda. Jest się czym przejmować, szczególnie jeśli musisz się utrzymać samemu. Jednakże z drugiej strony nie ma się co załamywać. W życiu nigdy nie jest łatwo i czasami naprawdę trzeba się postarać, żeby zwrócić na siebie uwagę pracodawcy. Musisz być bardzo cierpliwym jeśli szukasz pracy w czasie roku akademickiego. Najlepiej wysyłać/zanosić CV codziennie, próbować wszędzie, nie ważne czy rekrutują, czy nie. Może akurat Twoje CV bardzo się komuś spodoba i dostaniesz posadę?

Dodatkowe wsparcie finansowe – maintenance loan

W Anglii możesz aplikować o kredyt na życie (maintenance loan for a migrant worker), który spłaca się dokładnie tak samo, jak kredyt na studia. Jest kilka warunków, które musisz spełnić: przede wszystkim, musisz przeprowadzić się do UK przed 1 września roku, w którym rozpoczęły Ci się studia. Drugim warunkiem jest kwalifikowanie się do tytułu migrant worker – w skrócie: musisz pracować minimum 3 miesiące żeby się ubiegać o taki kredyt, maksimum ile możesz dostać to £8430 rocznie, w zależności od miejsca zamieszkania. Spłacasz go na takich samych warunkach, jak kredyt studencki na czesne.

Więcej o tym kredycie przeczytacie w tym artykule.

Najważniejsze to się nie poddawać!

Nie możesz się poddać po jednej czy drugiej nieudanej aplikacji. Te wszystkie CV, które wysłałam, rozmowy kwalifikacyjne, na których byłam i przepracowane dni za darmo (tak zwane “trial day”) nie poszły na marne. Jestem mądrzejsza w tym, co robię. Wiem, co zrobiłam źle i wiem, co zrobiłam dobrze. Mimo wszystko zdobyłam doświadczenie przez te dni próbne w pracach, w których byłam. Co prawda, nie bardzo mogę je wpisać w CV, ale jednak wiem co nieco o pracy np. w kawiarniach, o czym zawsze mogę wspomnieć na rozmowie kwalifikacyjnej.

W końcu każdy znajdzie swoje miejsce. Najważniejsze to się nie poddawać.

Podsumowując…

Studia w Wielkiej Brytanii to naprawdę super rzecz. Wiem też, że szukanie pracy jest bardzo stresujące, a brak tej pracy jest jeszcze gorszy, przeżyłam to. Nie mniej jednak, jeśli już znajdziesz swoją wymarzoną pracę to uwierz mi, że ten wysiłek, który przeszedłeś/przeszłaś, będzie tego warty. Skoro dałeś/aś radę przetrwać ten ciężki proces aplikacji na studia w UK, matury i wyjazd tutaj, to przejdziesz też to. Uda ci się, po prostu bądź sobą i się nie poddawaj! 🙂

Inne przydatne artykuły

Odkryj uniwersytety w Wielkiej Brytanii

Uniwersytety w Anglii

Uniwersytety w Londynie