Odpowiednia dawka motywacji przed przeprowadzką do Wielkiej Brytanii na studia

Julia

Julia

University of Westminster
Law LLB

Drogi Studencie / Droga Studentko!

Przyjmij moje gratulacje z okazji dostania się na jedną z brytyjskich uczelni! Z pewnością masz wiele pytań, wątpliwości, czy obaw, ale także jesteś podekscytowany/a rozpoczęciem nowego etapu w Twoim życiu.

Dokładnie pamiętam to uczucie i chcę podzielić się swoim doświadczeniem. Pragnę zapewnić Cię, że w tym artykule znajdziesz odpowiedzi na wiele pytań aktualnie krążących w Twojej głowie, wsparcie oraz porady, które na początku mojego pobytu w UK przekazały mi przyjazne osoby. Te cenne wskazówki pomogły mi w odnalezieniu się w nowych warunkach i zorganizowaniu życia w Wielkiej Brytanii.

Nowy rozdział w Twoim życiu zaczyna się z momentem, w którym Twoja oferta została zaakceptowana przez jedną z brytyjskich uczelni. Wcale nie musisz jeszcze “stąpać nogami po angielskiej ziemi”, żeby już poczuć powiew samodzielnego życia. Od tego momentu tylko i wyłącznie Ty będziesz odpowiedzialna/y za swoje wybory. Dla wielu z Was może się to wydawać ogromnym wyzwaniem, któremu trzeba stawić czoła. Jednakże, już po kilku tygodniach sam/a przyznasz, że “nie taki diabeł straszny, jak go malują”.

Tęsknota – dotknie i Ciebie

Zapewne zdajesz sobie sprawę, że po przylocie do Anglii Twoje otoczenie, znajomi oraz życie radykalnie się zmienią. Każdy z nas w takich sytuacjach może tęsknić za rodziną, znajomymi, domem, jedzeniem itp.

Z doświadczenia wiem, że czasami ciężko jest przezwyciężyć uczucie tęsknoty. Prawda jest taka, że nie ma przepisu jak je wyeliminować, ale istnieją sposoby jak sobie z nią radzić. Anglia to nie koniec świata, tutaj też są polskie sklepy (jeżeli tęsknisz za jedzeniem), tutaj też są ludzie, wśród których znajdziesz ciekawych znajomych i przyjaciół, technologia i internetowy zasięg obejmują każde miasto w UK, a bilety do Polski wcale nie są takie drogie, jeżeli opracujesz patent na wyszukiwanie dobrych okazji.

Pewność siebie w nowym otoczeniu

Zbliżający się rok akademicki, dla wielu z Was jest nową przygodą, ale także wielkim wyzwaniem. Czasami trudno jest odnaleźć się w nowym miejscu, wśród nowych ludzi, zaczynając swoje życie od nowa. Pamiętaj, że to, jak jesteś zmotywowany/a, jak silne są Twoje ambicje, wpływa na Twoją przyszłość i to, co osiągniesz. Musisz sam dowartościować siebie, wzmocnić pozytywnie swoje poczucie wartości. Zobacz gdzie teraz jesteś, jak dużo już osiągnąłeś/osiągnęłaś. Pokonałeś/aś np. swoje obawy, a także najbliższych, którzy nie chcieli, żebyś wyjeżdżał i studiował za granicą, bo daleko i kontakt będzie ograniczony. Więc już teraz możesz być dumny/a z siebie i być pewny/a, że później też dasz sobie radę!

Poziom języka angielskiego

Pamiętam, kiedy pierwszy raz przyleciałam do UK, Baker Street w samym centrum i ja na środku chodnika. Kiedy aplikowałam na uczelnię w Londynie, poziom swojego angielskiego oceniłam na bardzo dobry, wręcz zaawansowany, gdyż musiałam zdać egzamin IELTS, potrzebnego do dostania się na wymarzoną uczelnie.

Co więcej, odkąd pamiętam, uczęszczałam na dodatkowe lekcje angielskiego, a w liceum byłam w zaawansowanej grupie. Weryfikowałam swoją znajomość języka angielskiego w praktyce podczas szkolnych wyjazdów na Erasmusa, również prywatnych podróży za granicę. Jednak wraz ze zbliżającą się datą przylotu do Londynu, coraz bardziej zaczęłam wątpić w swoje umiejętności lingwistyczne. Czym zostało to spowodowane? Myślę, że brakiem pewności siebie, lękiem przed nieznanym. Wracając do sytuacji na Baker Street… Wyobraź sobie osobę z 3 wielkimi walizkami, w samym centrum jednego z największych, europejskich miast. Prawda jest taka, że wtedy poczułam się najpierw zagubiona, osamotniona, a po kilku chwilach niesamowicie podekscytowana. Dlaczego? Zrozumiałam, że stres i wszelkie obawy stworzyłam sama, w mojej głowie. Przecież nikt nigdy nie powiedział mi, że mój angielski jest słaby, to ja sama stworzyłam tę teorie. Uświadomiłam sobie, że tylko i wyłącznie ode mnie zależy, jaki będzie nowy etap mojego życia. Natychmiast poczułam ulgę i podekscytowanie.

Moja rada dla każdego, kto czyta ten artykuł – nie bój się myśleć o sobie jak o wyjątkowym człowieku i mierzyć wysoko.

Daj sobie czas!

Myśląc o mieszkaniu, studiowaniu i życiu w UK, w pierwszej kolejności koncentrujesz się na znalezieniu mieszkania, zakupie oysterki (odpowiednik polskiej karty miejskiej), założeniu konta w angielskim banku itd… Jednych to ekscytuje, innych przeraża i męczy.

Można więc stworzyć listę i opracować plan, jak podejść do tych zadań, żeby udało się je wykonać w miarę szybko. Normalnym jest, że chcemy wszystkie te sprawy załatwić od razu. Z drugiej strony jesteśmy przyzwyczajeni, że w domu wiele spraw załatwiali rodzice, nie trzeba się było martwić o sprawy techniczne, zakupy, opłaty za czynsz, energię, wodę itp. Do tego miasto było nam znane i żadnym wyczynem było iść do punktu A i załatwić daną sprawę.

Na pierwszy rzut oka w UK wydaje się to nie lada wyzwaniem! Należy np. podczas załatwiania konta w banku najpierw sprawdzić, który bank jest najlepszy, potem zdobyć informacje na jego temat, znaleźć najbliższy wydział, umówić się na spotkanie… i tak lista zaczyna się wydłużać nawet nie przechodząc do punktu 2. Można zacząć roztkliwiać się nad tym i narzekać jak wiele jest do zrobienia czy też jak dużo mam na głowie lub po prostu potraktować to jako wyzwanie i sprawdzenie swoich umiejętności organizacyjnych.

Zapewniam Cię, że niezależnie od tego, jak potoczy się Twoja kariera i życie, te umiejętności będą przydatne przez cały czas, każdego dnia – w pracy i w domu. Po drugie, pamiętaj żeby dać sobie trochę czasu na zaaklimatyzowanie. W końcu jesteśmy tylko ludźmi, nie maszynami! Nie ma w tym nic złego, jeżeli masz inne priorytety, zrealizuj je! Jeżeli wolisz najpierw poznać ciekawych ludzi i okolicę – zrób to! Nie ma pośpiechu!

Drogi aplikancie…

Zapewne masz wiele innych pytań, które dosłownie produkują się w Twojej głowie, niezależnie od tego czy już jesteś w Wielkiej Brytanii, czy dopiero planujesz swój przylot.

Pamiętaj, że to Ty kreujesz swoje obawy, lęki i wątpliwości. Tak samo jak je tworzysz, możesz zastąpić je czymś innym, bardziej dla Ciebie przyjemnym, lub po prostu się ich pozbyć. Potraktuj ten etap Twojego życia jako przygodę i wyzwanie. Bierz, co najlepsze, zdobywaj nowe doświadczenie, a co najważniejsze – wykorzystaj ten czas dla siebie, na swój rozwój osobisty, który z pewnością zaprocentuje w przyszłości i umożliwi Ci osiągnięcie etapu życia, jakiego pragniesz.

Inne, przydatne artykuły

Odkryj uniwersytety w Wielkiej Brytanii

Uniwersytety w Anglii

Uniwersytety w Londynie

WAŻNA INFORMACJA!
Z powodu rekordowej ilości aplikacji jakie napłynęły do nas w tym roku i aby upewnić się że nasi aplikanci dostają wsparcie najwyższej jakości, w okresie od 10 do 15 stycznia przestajemy przyjmować Personal Statements do sprawdzenia od osób, które nie posiadają konta UCAS z naszym buzzword .

Nadal przyjmujemy nowych aplikantów, lecz tylko tych którzy mają swoje Personal Statements i referencje gotowe do wysłania i uzyskają od nas wcześniejszą akceptacje prze e-mail.

Nasz buzzword i automatyczna możliwość zostania naszym aplikantem zostaną odblokowana 15 stycznia po godzinie 18 czasu brytyjskiego.

Osoby, które nie zdążą w pierwszym terminie wciąż mogą liczyć na naszą pomoc w aplikacji na późniejszy termin.
Rekrutacja na studia w Anglii, zaczynające się w 2017 roku
trwa do 30/06/2017!
Otrzymaj wsparcie typu 'PREMIUM' oraz dostęp do pełnej zawartości portalu całkowicie bezpłatnie!
Rekrutacja na studia w Anglii, zaczynające się w 2018 roku
rozpoczęta!
Aplikuj z nami na najlepsze brytyjskie uniwersytety